Spadek nastroju, a brak chęci..?| Ogarnij to sam

Spadek nastroju, a brak chęci..?| Ogarnij to sam


Heej,

Ten tydzień był ciężki, pracowity, ale mimo wszystko DOBRY.

Wiadomo, że poniedziałek był najcięższy, ale reszta dni była coraz bardziej pozytywna. Zauważyłam, że im więcej człowiek ma pracy i zajęć, tym mniej myśli o niepotrzebnych rzeczach. Nie ma czasu za rozmyślanie i zastanawianie się nad nieistotnymi kwestiami, żyje Tu i Teraz.



Spostrzeżenie bardzo istotne i ważne, bo w ostatnim czasie miewałam tzw ‘’spadki nastroju’’?
O ile tak to mogę nazwać. Nie znałam przyczyny, nie wiedziałam, dlaczego tak bardzo nie miałam na nic siły i ochoty, a w grę wchodziło jedynie wgapianie się w ekran laptopa. Naturalne jest, że każdy z nas miewa swoje gorsze dni, jednak problem w tym, że ja nie chciałam być w tym negatywnym letargu, miałam ochotę działać, robić coś, co przyniesie mi, choć odrobinę energii i popchnie do działania- ta mogłam sobie wmawiać i czekać dalej.

"Get busy living, or get busy dying"
  – Stephen King



Jestem osobą, która lubi spędzać czas sama ze sobą, od zawsze taka byłam, jako dziecko męczyło mnie spędzanie zbyt dużej ilości wśród innych dzieci, indywidualizm przejawiał się od najmłodszych lat.
W pracy pusto powtarzałam kolejne czynności bez tej radości iskierki, co powoli zaczęło mnie wypalać i zabierać te ostatki radości z pojedynczych dni. Bez satysfakcji z dobrze wykonanej pracy ja nie potrafię funkcjonować.



"The goal isn’t to live forever, the goal is to create something that will"

 Chuck Palahniuk



Końcówka tego tygodnia była zdecydowanie o wiele lepsza! Wróciła pozytywna energia i motywacja do działania, miałam sporo na głowie- ale właśnie to sprawia, że jest mi dobre- brak czasu!




CARL ROGERS

''Osoba to płynny proces, niestały i statyczny byt; płynąca rzeka zmian, nie blok z solidnego materiału; stale zmieniająca się konstelacja możliwości, a nie ustalona ilości cech.''


Lekcja na dziś?
Lepiej mieć na głowie więcej niż mnie i po prostu działać! Nie myślmy i nie rozważajmy każdej najmniejszej rzeczy bo oszalejemy;) Żyjemy tu i teraz!








Jak (nie) oszukujemy facetów?|Idealizm a rzeczywistość

Jak (nie) oszukujemy facetów?|Idealizm a rzeczywistość

https://ad.admitad.com/g/61ipf4woi1cedc365c450dcaeda2e2/


Hej,
Tym razem trochę pogadamy,  mianowicie dzisiaj o potędze makijażu i jego skutkach w przyrodzie. 
Makijaż to pojęcie względne, coś ulotnego i krótkookresowego. Tak naprawdę dlaczego się malujesz? 


Czujesz się pewniej, kiedy zakrywasz swoje niedoskonałości, a podkreślasz te idealne części siebie? Każdy z nas, chce się pokazać od jak najlepszej strony, zabłysnąć swoimi atutami i ukryć to co jest mniej dopracowane. Nie bójmy się określenia, że każdy na swój własny sposób chce być idealny, nie lubimy być krytykowani, czy oceniani na podstawie swoich wad.

Sytuacja z życia; spotykacie na ulicy przypadkiem w tym całym codziennym biegu dawną znienawidzoną koleżankę, przyjaciółkę z dzieciństwa czy swojego byłego, który Was zdradził z koleżanką z ławki...Jak się wtedy zachowujecie? Może świadomie, a może nieświadomie, ale czy nie sprawdzacie swojego wyglądu w pierwszej lepszej szybie? Nie poprawiacie włosów odruchowo? Nie wygładzacie ubrania? Myślę, że w nas ludziach jest już taki odruch, do pokazania się od jak najlepszej strony.

Jednak dziś o mocy i potędze makijażu, który my-kobiety lubimy użytkować na swoją korzyść.
Przyznajcie się ile spędzacie czasu rano przed lustrem? Szalejecie i bawicie się w kolory czy stawiacie na jeden aspekt i to on jest podkreślony? Makijaż na lato oczywiście powinien względnie zajmować nam mniej czasu jednak czy rzeczywiście tak jest?


  • Po pierwsze i najważniejsze, nasz najpodlejszy aspekt, czyli oczy i rozmaite zabiegi przy nich. Cienie, dzięki którym podkreślamy kolor tęczówki i dodatkowo podbijamy pigment odpowiednio dobranym kolorem, brokaty o odcieniach tysiąca i jednej nocy, eyelinery przez co uzyskujemy efekt kociego oka na pierwszej randce przy świecach...

Największą zmorą facetów są doklejane rzęsy, do tej pory ciężko im się połapać, i próbują rozwikłać czy rano budząc się z lekkim kacem, i bólem głowy nie ujrzą obok innej dziewczyny.





  • Podkład,  koloryt i ogólnie baza czyli twarz to jeszcze pół biedy, bo tutaj faceci spodziewają się że coś jest kręcone i nie ma takiego zdziwienia. Prędzej boją się momentu, kiedy znika nam korektor i nasze ostatnie dwie zarwane noce są widoczne, a nocka z Netflixem czipsami i winem pojawia się szybciej niż zaproszenie na herbatę ;)


Kolejna rzecz?



  • Nic innego jak policzki niczym prosto po zejściu z fotela zabiegowego. Wszystko za sprawą makijażu! Bronzer, delikatny błysk i uroczy, dziewczęcy róż kochany przez panów :)

Oni uwielbiają buzie laleczek, a potem się skarżą... sami nie wiedzą czego chcą, ah ci faceci.

Instagramowe powiększanie ust? Obrysowywanie? Efekt odbicia światła? Bardzo przydatne ;)
Kiedyś robiłam dla Was taki test--> TEST INSTARGRAMOWYCH TRIKÓW & MATOWE USTA

Trochę hipokryzji tu wyczuwam, bo niby panowie krzyczą NATURALNOŚĆ, ale jak dziewczyna się odstawi, makijaż oka, różowe policzki, a do tego ładne, duże zadbane usta to się obejrzy, zagada, będzie próbował, a jak dostanie swoją wersje LIGHT to zastanowi się dwa razy.

Wnioski?
Dlatego moje drogi nie ma co się idealizować i przerysowywać swojej natury ponad swoje siły, pokażmy facetom, że nie zawsze jesteśmy idealne, umalowane i perfekcyjne, uświadommy im że wtedy właśnie jesteśmy piękne, a nie idealizujmy i twórzmy perfekcyjnie zamknięty świat tak jak ma to miejsce chociażby na instagramie. Co z tego, że stworzymy 10-minutowy materiał na profil z  prezentacją szpachli- makijażu jak zaraz po tym pójdziemy to zmyć nałożymy maseczkę, okulary na nos, kawka do ręki i pójdziemy patrzeć jak nasze fałszywe statystyki skaczą.
Pamiętajmy jednak, aby odróżniać przesadę od estetyki, cienka granica dzieli te dwa pojęcia, ale jednak świadomie wybierajmy.

Poprzedni kontrowersyjny  wpis na temat instagramowej społeczności-->DOBRY SEX TO KLUCZ DO SUKCESU.

Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat w komentarzach, co sądzicie o dzisiejszej instagramowej modzie? Tekst skróciłam do minimum, mam nadzieję, że wytrwałeś drogi czytelniku ;)

Poprzednie wpisy, które Cię ominęły:
DOBRY SEX TO KLUCZ DO SUKCESU.
LUBIMY OTACZAĆ SIĘ ŁADNYMI RZECZAMI...|INSPIRACJE&SŁABY TYDZIEŃ CZERWCA...
ZABIŁAM TWOJEGO MĘŻA... CZYLI NOWOŚCI OD NETFLIXA!

Lubimy otaczać się ładnymi rzeczami...|Inspiracje&Słaby tydzień czerwca...

Lubimy otaczać się ładnymi rzeczami...|Inspiracje&Słaby tydzień czerwca...

Hejka!


Ten tydzień jest szalony! Też wam tak szybko zleciał czas w czerwcu? Był dopiero początek miesiąca, a już zaraz 17 i końcówka, nawet nie wiem kiedy.


Wybaczcie, że w tym miesiącu było mnie tutaj mniej, ale wydarzyło się sporo rzeczy niekoniecznie dobrych i nie chciałam przychodzić z negatywną energią, ale czasami po prostu zaczynam wątpić w naszą ludzkość. Z góry też przepraszam za zmniejszoną aktywność na instagramie, ale skradziono mi telefon...
Jednak bez przedłużania dzisiaj tak luźno, spokojnie, żeby się wyciszyć przed nadchodzącym weekendem, zainspirujmy się do produktywności i aktywnie spędźmy ten wolny czas!
Do dzieła


Zacznijmy od mojej ostatniej małej obsesji na punkcji malutkich i jakże przeuroczych roślinek! Są po prostu przecudowne, w swoim mieszkaniu już kilka sztuk zaadoptowałam! 
Kto kocha kaktusiki?! Piszcie w komentarzach ;)





Druga zajawka pojawiła się niedawno odnośnie wnętrz, a konkretniej łazienek, zakochałam się w 'surowych' wykończeniach z ciężkimi najczęściej złotymi dodatkami, ale te cukierkowe w stylu lat 80 nadal uwielbiam!




Tu trochę misz masz, złote naszyjniki w tym sezonie znowu królują i nigdzie się nie wybierają!
Widzieliście już nową piosenkę Halsey? To pierwsze zdjęcie jest właśnie z niej, polecam przesłuchać, a teledyskiem się zachwycicie ;) 




Na koniec mały delikatny akcencik w postaci tego jakże prostego, a zarazem urokliwego zdjęcia.


Mam nadzieję, że podobało się Wam, i będzie wpadać! 
Zapraszam do obserwacji, aby być na bieżąco:) 

Poprzednie wpisy, które cię ominęły:

GLAM LOOK WITH FABERLIC!| TEST PODKŁADU 3W1
KOSMETYCZNE ZAMÓWIENIE Z MINTISHOPU
ZABIŁAM TWOJEGO MĘŻA... CZYLI NOWOŚCI OD NETFLIXA!


Do następnego!
GLAM look with Faberlic!| Test podkładu 3w1

GLAM look with Faberlic!| Test podkładu 3w1





Hej!

Czerwiec trwa już ponad tydzień, temperatura wzrosła i nareszcie jest ładnie!
Na tą ładną niedzielę przygotowałam wpis dla wszystkich miłośniczek podkładów, których jest tutaj sporo patrzeć na tego rodzaju wpisy i statystyki ;)

Oczywiście na koniec pod wpisem podlinkuje Wam,  resztę wpisów z tej serii.
Tymczasem zapraszam do treści.

Ostatnio miałam okazję przetestować całkowicie nowy, a zarazem inny produkt niż dotychczas, gdyż jest to firma, która dopiero wchodzi na nasz polski rynek.

Krem serum i podkład w jednym!  Faberlic w numerze 6309 kość słoniowa


Co daje nam producent?

  • Produkt o nazwie podkład-serum z działaniem odmładzającym
  • Nawilżenie cery
  • Brak jakiegokolwiek podkreślania suchych miejsc
  • Naturalny wygląd
  • Brak maski
  • Utrzymywanie się produktu podczas gorących dni
  • Wytrzymałość podczas letnich wysokich temperatur 
  • Ekskluzywną włoską formułę zamkniętą w minimalistycznej butelce z aplikatorem


Niemal produkt idealny na aktualne ciepłe lato!

No to nakładamy







Jak produkt wypadł w rzeczywistości?
Nawilżenie? Faktycznie ten punkt został spełniony, produkt ładnie rozprowadza się na buzi, zarówno gąbeczką, pędzlem jak i pod wpływem ciepła dłoni.

Nie wchodzi w strategiczne punkty na twarzy takie jak okolice ust, nosa czy zmarszczki mimiczne.
Ujednolica koloryt, nie robiąc przy tym maski. Uzyskujemy naturalne wykończenie z efektem GLOW, oczywiście po użyciu pudru możemy zminimalizować ten efekt, ale to już zależy od osobistych preferencji użytkowniczki.




Firma swoje kosmetyki tworzy przy współpracy z francuskim laboratorium Naolys, gdzie są opracowywane najlepsze formuły dla naszej cery.

Podkład dobrze utrzymuje się na skórze i rzeczywiście, gdy pełne słońce na niebie nie trzeba martwić się o jego ścieranie czy plamy na twarzy. Nie wiele trzeba, aby takie zjawisko zauważyć, chociażby podczas przecierania twarzy czy podpierania w chwilach znudzenia.
Małe, na pierwszy rzut oka nieistotne rzeczy, a jednak sprawiają ze ten kosmetyk znika z buzi zaburzając wykonany rano makijaż.










Opakowanie? 
Proste, a zarazem eleganckie- utrzymane w złocie i odcieniu bordo.

Wykończenie makijażu błyszczykiem od Kylie 



Podsumowanie!Produkt bardzo przemyślany, stworzony przez ekspertów z myślą o nadchodzącym lecie i wakacjach.
Zarówno Panie w wieku 20 jak i 40+ będą z niego zadowolone ;)
Naturalne wykończenie, delikatna pielęgnująca formuła świetnie sprawdzi się zwłaszcza przy cerach suchych czy problematycznych.

Zostawiam wam link do tego cudeńka! 
Krem tonujący-serum z efektem odmładzającym "Blask młodości"

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania czy chcecie uzyskać więcej opinii przekonujących za tym podkładem to zapraszam na grupę, gdzie posiadaczki dzielą się wrażeniami:
https://www.facebook.com/groups/398332374247264/

Poprzednie wpisy z testami podkładów:

RECENZJA MINERALNEGO PODKŁADU REVERS - BEAUTY & CARE
PIERWSZE WRAŻENIE DLA PODKŁADU FRESHER SKIN
KOLEJNA WTOPA?! ASTOR SKIN MATCH- WCALE NIE TAKI SKIN MATCH





Kosmetyczne zamówienie z Mintishopu

Kosmetyczne zamówienie z Mintishopu







Hej,

Zeszły tydzień był okropny pod względem pogody, brzydko szaro i burza za burzą przechodziła nad naszą stolicą. Na szczęście słoneczko teraz stara się nam to zrekompensować i nieśmiało wychodzi zza chmur, motywacja wróciła, dobry humor zajął swoje miejsce i w takim duecie można działać!
A u was jak z motywacją do działania?


Z tytułu, iż chciałam spróbować czegoś nowego w swoim makijażu i trochę pobawić się kolorkami, a także przetestować pewne paletki, o których swego czasu było głośno, postanowiłam poczynić małe zakupy.
Pierwszy raz zamówiłam coś z mintishopu, słyszałam wiele od dziewczyn jednak zawsze swoje internetowe kroki skłaniałam ku sklepom typu make up czy ekobieca.
Byłam z reguły zadowolona, jednak przez to, że produkty, które chciałam były trudno dostępne i nie każdy sklep je posiadał w swoim asortymencie no to wybór miałam ograniczony. Jednak nie żałuje, a wręcz przeciwnie, jestem bardzo zadowolona!

Paletki o których wam wspomniałam, bo to właśnie na nich mi najbardziej zależało pochodzą od MIYO i są to nr 06 Carnival i 18 Life is Beach
Wiele dobrego i pozytywnego na ich temat słyszałam, wiele makijaży przy ich użyciu widziałam, dlatego chciałam sprawdzić czy rzeczywiście tak fajnie się z nimi pracuje.
Oczywiście makijaże z ich wykorzystaniem z pewnością się pojawią i liczcie na dużo kolorów!





Do zamówienia dorzuciłam także korektor w zapasie, lubię mieć ten kosmetyk, a że był na promocji to, czemu nie!


Ostatnią perełką również z promocji, która całkowicie z przypadku znalazła się w moim koszyku ( dalej sobie wmawiam, że to był przypadek...:) był jakże słodki rozświetlacz  #ProArtist.
Dotychczas używałam niezmiennie swojego złotego ulubieńca z Lovely jednak jest już w stanie opłakanym i uznałam, że czas na coś nowego!  Jednak o nim więcej znajdziecie na moim instagramie w zakładce BEAUTY - swatche, oraz w ulubieńcach kwietnia
Ahh my kobiety, kiedy się tylko coś zaświeci rzucamy wszystko i lecimy...




Do następnego! 
Zapraszam do obserwacji;) 


Poprzednie,  które mogły Cię ominąć ;) 


Zabiłam twojego męża... czyli nowości od NETFLIXA!

Zabiłam twojego męża... czyli nowości od NETFLIXA!

Hej!
No cóż ostatnio wpadłam w otchłań Netflixa, każda wolna chwila, godzinka, ewentualnie dwie albo pięć pozwalały mi na zatracenie się w serialach...Brzmi jak uzależnienie...A może masz podobnie? Jeśli tak to czytaj dalej, nie przestawaj, a może wyleczymy się wspólnie i znajdziemy złoty środek dla połowy populacji na tym świecie! Let's go


Uwaga Uwaga pewne informacje mogą być spoilerem ( postaram się jak najmniej zdradzać;))

Pierwsza  propozycja dla Was na #NWW( #NaWolnyWieczór) jest czymś świeżutkim.
Każdy z Nas, a z pewnością większość dochodzi do takiego momentu, gdy albo czekamy na bieżące odcinki ulubionych arcydzieł, albo te wspaniałości się skończyły i oglądamy własnie ostatni odcinek ostatniego sezonu!
Spowalniacie tempo oglądania, pauzujecie co drugą scenę, aby dobrze zrozumieć co aktor chciał ci tak naprawdę przekazać. No cóż po prostu podświadomie nie chcecie, aby koniec nadszedł. No bo co wtedy?

Powiem wam co wtedy, wyruszacie na polowania i poszukiwania nowych zastępców i wypełniaczy czasu, a u mnie znajdziecie mnóstwo DOBRYCH propozycji ;) Linki do reszty pod wpisem
Polowanie na seriale

Na pierwszym miejscu mamy: Dead to Me




Lekka, zabawna komedia z czarnym humorem. Coś co się przyjemnie ogląda, można się wczuć, a nawet i scenami zaskoczyć tym  jakie reżyser przewidział inicjacje w tym jednosezonowym (jak na razie) pomyśle. Sam serial miał podchodzić chyba bardziej pod kryminał, jednak wykonanie troszkę odbiega od tego gatunku. Dominująca jest tutaj z pewnością postać kobiet zarówno występujących pojedynczo jak i zbiorowo, mężczyźni zostali usunięci ze świata tej produkcji lub wręcz uśmiercani z każdym odcinkiem! Jednak więcej nie zdradzę, bo musicie się sami przekonać.

Dla kogo?
Z całym przekonaniem na pewno dla kobiet, ale i mężczyzn, którzy lubią ironiczne produkcje z ziarnkiem wymysłu reżysera. Niby irracjonalnie, ale jak prawdziwie został przedstawiony moduł rodziny w żałobie po bliskiej osobie, dzieci robią co chcą, teściowa pojawia się znikąd i przejmuje dom, a główna bohaterka ucieka na sesje dla obłąkanych dusz zakrapianą alkoholem.
Dajcie znać jak wrażenia, bo pozycja ciekawa!


Co dalej?
Coś dla męskiej części widowni bo Panowie(o dziwo) też tu zaglądają.
Snajper - film z Bradleyem Cooperem (kobitki nie omijajcie tej pozycji ze względu na motyw wojenny, nie pożałujecie ;))



Bardzo poruszający (zwłaszcza ostatnia scena ukazująca autentyczne nagranie z pogrzebu Legendy)

Emocjonalny, materiał, który nie pozwoli ci siedzieć ze znudzeniem na twarzy, czy tego chcesz czy nie... wczujesz się w każdą minute tego filmu nawet jeśli zerkasz znad telefonu.
Bradley Cooper, który odtwarza rolę Chrisa wszedł znakomicie w postać, utożsamiając się z najmniejszymi szczegółami przejmowania życia głównego bohatera. W materiale z backstag'u producent filmowy w wywiadzie opowiada o szczegółowych przygotowaniach głównego aktora- jego pobycie z rodziną oraz ojcem Chrisa, spędzaniu czasu dla zrozumienia historii LEGENDY.
Był to najniebezpieczniejszy snajper sił zbrojnych USA, nie bez powodu został ochszczony przydomkiem- 'Szajtan ar-Ramadi' co oznacza Diabeł z Ramadi.


''Niezależnie od tego, czy zwyciężasz , czy przegrywasz, wojna jest piekłem.''




 Opowieść, która nie ma zbyt wiele ściśle wspólnego z wojną, Snajper został przedstawiony jako materiał skupiający się tak naprawdę na głównym bohaterze i jego życiu, zawodzie, ale także ciężkich samotnych chwilach. Wszystkie emocje są idealnie oddane, nawet gdy słów pada nie za wiele, atmosfera jest na tyle wyczuwalna, że nic więcej nie jest potrzebne, aby przekaz był prawidłowo odebrany.


Sytuacja z filmu...Skrupulatnie przygotowana misja, ludzie rozstawieni gotowi na znak, ubezpiecza ich z ukrycia na pozycji snajper, który niejednokrotnie ratuje im tyłki w krytycznych sytuacjach. Bradley w jednej sekundzie musi zdecydować czy wróg, który własnie celuje bronią w jeden z oddziałów przeżyje czy będzie musiał go zlikwidować dla życia własnej drużyny, zwłaszcza, że po broń sięgnęło dziecko, chłopiec nie starszy niż 7 lat... Ta wyrzutnia była większa od niego, jego psychika tak została zaprogramowana, że czy chciał czy nie musiał wykonać zadanie. Scena przesiąknięta jest do granic możliwości ogromnym napięciem i stresem. a także bólem, który odczuwa żołnierz SEALs. Na szczęście dzięki stalowym nerwom komandosa drużyny SIX  oraz dziecięcym emocjom nikt nie ginie.

Psychika żołnierza musi być wręcz niezniszczalna , aby wyszedł cało po jakichkolwiek przeżyciach, śmierci kompana, trudnych decyzjach, minuta na podjęcie wyroku ? To norma w tym zawodzie- właśnie dlatego słowo żołnierz wzbudza taki szacunek...


RECENZJA FILMU THE CHOICE ...KAŻDY WYBÓR TO DECYZJA...
PRZEGLĄD FILMÓW I SERIAL
FILMY NA WOLNY WIECZÓR
KEVIN SAM W DOMU +18?!NIE OGLĄDAJ TEGO.
JEDNO WIELKIE ROZCZAROWANIE CZYLI 13 REASONS WHY SEZON 2.

.......więcej w zakładce Music&Movies :) 

Muzyczny Przegląd tygodnia

Muzyczny Przegląd tygodnia





Hej!

Dawno nic nie było w muzycznych klimatach, więc zapraszam Was na Muzyczny Przegląd Tygodnia, kilka nowości do dodania na waszych playlistach.

1. R.I.P (Rita Ora&Anita)




2. 100 Bad days- AJR




3. My Year-Gashi&G-eazy




4. Been A Long Time-Neiked, Lil Indo




5. Trust Fund Baby-Why don't We



6. Hey Julie-Kyle, Lil Yachty



7. Taylor Swift- ME!




8. Max Frost-Good Morning





9. Ring Ring( Mabel)-Jax Jones, Mabel




Czym byłaby ta playlista bez rytuału w postaci rapu?

10.Smolasty ft. Tymek-Tusz




Poprzednie wpisy:


SPRING VIBES! ✿
WHAT'S I'M LOVING NOW? | ULUBIEŃCY KWIETNIA



Copyright © 2014 Life is just one , Blogger