Spring is coming...

Hej kochani


Czy wy też macie już dość tych minusowych temperatur i wyczekujecie na wiosnę?! Bo ja już nie mogę się doczekać słoneczka i cieplejszych dni.
Dzisiaj troszkę się nastroimy pozytywnie na nowy tydzień, pamiętajcie pozytywna energia i do działania, nie ma obijania.
Warto wszystko sobie zaplanować i rozpisać w swoim kalendarzu aby skupić się na konkretnych zadaniach, bo im mniej mamy do zrobienia tym bardziej to przeciągamy w czasie stwierdzając 'aaa jeszcze dzień się nie kończy' nic bardziej mylnego.
























Zaraz już połowa marca, 3 miesiąc nowego roku za nami i miesiąc do końca roku(mojego roku), jejku jak ja się już z tego cieszę i wyczekuje 27 kwietnia to nawet nie macie pojęcia. Nie będę może się rozpisywać dlaczego co po co i jak ale moim zdaniem 3 klasa liceum i przygotowanie do matury to dwa różne pojęcia, które skutecznie się mijają. Dlatego czekam na upragniony koniec chodzenia do tej placówki podobno edukacyjnej żeby móc zając się tym na czym naprawdę mi zależy czyli na sobie i swoim rozwoju w konkretnych dziedzinach. A i dla Was oznacza to więcej pozytywnych i inspirujących wpisów z wieloma różnymi rzeczami. Dlatego jeszcze chwilka i będzie można zacząć działać i się bawić! A jak tam u Was? Jakie plany na marzec?













Poprzednie wpisy:




Copyright © 2014 Life is just one , Blogger