Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2017

Zdarzają się też słabsze chwile...

Hej kochani,

Usiadłam dzisiaj i stwierdziłam, że skoro mam wolną chwilę to napisze co u mnie słychać.
Tak wiem...wiem... dawno mnie tu nie było ale dużo się dzieje ... szkoła w której niektórzy teraz śpią, poza tym ostatnio sama ze sobą nie mogę się ogarnąć, jest mi źle, nawet nie znam powodu ... ale to minie... chcę żeby to wszystko się już skończyło i ustabilizowało... nie zawsze jest tak kolorowo jakbyśmy tego chcieli, pojawiają się również  te ciemne chmury, których wcale nie musimy zapraszać ale one są i dopóki czegoś  z nimi nie zrobimy to one od tak sobie nie pójdą.
Nie zawsze jest to łatwe ale po prostu trzeba ruszyć do przodu i powiedzieć sobie, że dam rade i wszystko się jakoś ułoży,  wszystko zależy od nas.
Nie zawsze jest z górki czasami trzeba się bardziej postarać aby było dobrze.
Dobra nie przedłużam tego gadania po prostu chciałam żebyście wiedzieli z jakiego powodu mnie nie ma, w każdej wolnej chwili będę się starała coś wam wrzucić
Do następnego






Następstwo Szeptem czyli Black Ice - Becca Fitzpatrick

Hej kochani

"Byliśmy żywi i to bardziej niż kiedykolwiek, choć w obliczu śmierci" 

Jest to jeden z fragmentów książki, który jest bardzo wymowny i na pierwszy rzut oka nie mówi nam wiele jednak przekonacie się, że cała powieść jest zawarta w tym cytacie i pasuje on bardziej niż jakikolwiek inny.
Britt główna bohaterka po zakończonym związku z wymarzonym chłopakiem, który ją straszliwie skrzywdził a jednocześnie bratem swojej najbliższej przyjaciółki postanawia zacząć wszystko od nowa, dać sobie nowy start a ma jej w tym pomóc przygotowana i zaplanowana w najdrobniejszym szczególe wycieczka w góry.
Britt wraz z przyjaciółką wyrusza na wycieczkę.
Nie dajcie się zwieść pozorom, że to kolejna książka z idealnym i pięknym wątkiem miłosnym...nic bardziej mylnego.
Autorka utrzymała klimat i tak jak w trylogii Szeptem również postawiła na nutkę grozy i tajemniczości, główny bohater na pierwszy rzut oka miły czarujący i zaskakujący jednak potem najgorszy koszmar młodej dziewczyny. Tak…

Pierwsze wrażenie dla podkładu Fresher Skin

Hej kochani
Przychodzę do Was z recenzją podkładu z Rimel. Jest on nowością w, której pokładałam wielkie nadzieje ale do tego zaraz przejdziemy
Majówka się zaczęła przede mną trochę wolnego gdyż wracam do szkoły dopiero w przyszły wtorek, fajnie fajnie.
Postaram się Wam częściej teraz wrzucać wpisy, ten najgorszy okres mam już za sobą więc miejmy nadzieje, że będę miała więcej wolnego czasu.


Dobra bez zbędnego już przedłużania przejdźmy do podkładu, dostałam w ostatnim czasie jego próbkę i postanowiłam przetestować i podzielić się z Wami spostrzeżeniami.
Jest to podkład który zbiera dużo pozytywnych opinii jednak.... nie u mnie a szkoda bo na niego liczyłam, po tych wszystkich spotach, reklamach i recenzjach miałam nadzieje że będzie naprawdę fajnie się spisywał jednak wyszło inaczej no ale cóż tak też czasami bywa.

A mowa tutaj o podkładzie z Rimella Fresh Skin

Wielka nowość (idzie wiosna coś nowego trzeba wymyślić) Podkład z filtrem SpF15
Ma on być w lekkiej i oddychającej (cokolwi…