niedziela, 21 maja 2017

Zdarzają się też słabsze chwile...

Hej kochani,

Usiadłam dzisiaj i stwierdziłam, że skoro mam wolną chwilę to napisze co u mnie słychać.
Tak wiem...wiem... dawno mnie tu nie było ale dużo się dzieje ... szkoła w której niektórzy teraz śpią, poza tym ostatnio sama ze sobą nie mogę się ogarnąć, jest mi źle, nawet nie znam powodu ... ale to minie... chcę żeby to wszystko się już skończyło i ustabilizowało... nie zawsze jest tak kolorowo jakbyśmy tego chcieli, pojawiają się również  te ciemne chmury, których wcale nie musimy zapraszać ale one są i dopóki czegoś  z nimi nie zrobimy to one od tak sobie nie pójdą.
Nie zawsze jest to łatwe ale po prostu trzeba ruszyć do przodu i powiedzieć sobie, że dam rade i wszystko się jakoś ułoży,  wszystko zależy od nas.
Nie zawsze jest z górki czasami trzeba się bardziej postarać aby było dobrze.
Dobra nie przedłużam tego gadania po prostu chciałam żebyście wiedzieli z jakiego powodu mnie nie ma, w każdej wolnej chwili będę się starała coś wam wrzucić
Do następnego