czwartek, 13 kwietnia 2017

Brak motywacji? Potrzeba zwolnienia i świeżego spojrzenia...

Hej kochani,

Właśnie usiadłam, zrobiłam sobie herbatę po ćwiczeniach i stwierdziłam że mam ochotę napisać Wam coś luźnego do czytania. W ostatnim czasie...no właśnie... nie jest najlepiej...
Przyszedł czas w, którym przyszła jakaś blokada, nawet nie umiem tego do końca wyjaśnić ani wytłumaczyć, nie wiem nawet jak zwalczyć to uczucie, które mnie męczy w ostatnim czasie.
Sęk w tym, że mam głowę pełną pomysłów i inspiracji, zaczynam coś pisać ale … tekst nad którym pracuje najdalej trafia zapisany jako wersja robocza i pozostawiony z myślą: 
„dokończę go później jak będę miała więcej weny” i tak o to mnóstwo pomysłów tkwi w postaci wersji roboczej albo co gorsze zapisanych w zeszycie 'pomysły na posty' nawet nie wiem jaki będzie tytuł tego postu ale stwierdziłam, że dopóki czuje chęć napisania to po prostu usiądę i to zrobię.
A najgorsze jest to że mam mnóstwo pomysłów i cały czas przychodzą nowe ale nie dochodzi do ich realizacji.
W ostatnim czasie mam sporo na głowie, wszystko dzieje się jednocześnie. Jak taka wieża z klocków niestabilna i chwiejna, jak leci to wszystko ...no ale cóż trzeba znaleźć  jakieś  pozytywy, teraz jest trochę wolnego, chce dać sobie czas
Nie wiem może potrzebuje czasu i przerwy... dlatego posty mogą ukazywać się rzadziej niż dotychczas jednak miejmy nadzieje że do tego nie dojdzie i uporam się ze wszystkim  Taki luźny post na szybko
Miłego wieczoru dla wszystkich 
Natalia