czwartek, 22 września 2016

A gdzie ja w tym wszystkim ?!

Hej kochani,

Tym razem przychodzę do Was, z postem typowo pogadankowym w, którym będzie więcej moich przemyśleń... Mam zamiar od czasu do czasu Wam wrzucać takie właśnie posty abyście mieli małe urozmaicenie i każdy znalazł coś dla siebie.

Tak siedzę myślę i stwierdziłam ze mam ochotę Wam coś napisać, nie mam nic konkretnego przygotowanego więc trochę wam 'pogadam' tutaj, trochę ponarzekam abyście nie czuli się sami jedynie w tym świecie, który nie jest wcale taki łatwy.

Nareszcie jutro piątek, koniec tygodnia , powiem Wam że niby pierwszy tydzień za mną a chciałabym żeby był ostatni , był długi, ciężki i ogólnie mówiąc nie za przyjemny … Cały czas w biegu, zawsze coś, a to tutaj trzeba iść a to tam coś załatwić , z tą przydałoby się iść na kawę a jeszcze mama każe mi sprzątać … a gdzie w tym wszystkim jestem JA? Gdzie jest czas dla mnie , czas w którym będę mogła porobić całe NIC ,ponudzić się, zrobić paznokcie , może nawet jakaś książką ? Kto wie... ale rzeczy na które nie mam zwyczajnie czasu a które czasami pomagają się oderwać i pobyć sam ze sobą, poczuć że teraz jestem ja i to czego chce, potrzebuje...W tym momencie nie liczy się nic , zamykamy się i Nas nie ma … nie możemy zapominać o tym bo w codziennym biegu bardzo często gubimy się i nie myślimy o tym czy nam jest dobrze tylko uszczęśliwiamy wszystkich dookoła … a chyba nie o to chodzi bo świata nie zbawimy...nawet jakbyśmy bardzo chcieli to nie zadowolimy wszystkich ale możemy zacząć od siebie …







Musimy czuć że żyjemy tak jak chcemy i nie żałujemy ze obudziliśmy się danego dnia bo znowu czeka na nas masa rzeczy. Każdy z nas ma tyle samo czasu w ciągu dnia , każdy ma 24h i musimy tak wszystko rozplanować aby nasze potrzeby uwzględnić po całym dniu ciężkiej pracy i zadbać , zatroszczyć się o siebie , czasami wystarczy dobra ciepła kąpiel abyśmy poczuli się lepiej.








Bywają takie dni gdy staje przed lustrem i myślę „ O boże … to nie jest mój dzień , dziś jest mi źle , czuje się nie atrakcyjna, gruba i w ogóle ta najgorsza i najbrzydsza...” większość z Nas ma taki dzień kiedy chciałaby zostać w łóżku z ciastkami kawą i serialem, jaaa wieeem ale nie zawsze możemy sobie na taki taki lazy day pozwolić. W takim dniu trzeba poświecić uwagę sobie , aby poczuć się lepiej w swoim ciele, aby poczuć się atrakcyjnie, pewniej siebie aby Wasz facet widział, że dziś jest WASZ dzień i nic ani nikt go nie zepsuje a jeśli to zrobi to ubijamy :)
Warto znaleźć po całym tygodniu czas dla siebie aby zadbać o siebie , aby zrobić coś dla siebie coś co nas odstresuje , odpoczniemy i naładujemy się na nowy tydzień pełen pracy